Miał być drobny handel, ale władze Konina wpuściły tam galerię handlową

Rok temu pisałem o otwarciu Minimala, które obok ekscytacji mieszkańców budową pierwszego w mieście pachnącego wielkim światem sklepu wielkopowierzchniowego wywołało również protesty handlujących. Jeszcze goręcej było cztery lata później, kiedy gruchnęła wieść, że na Zatorzu powstanie pierwsza w Koninie galeria handlowa.

Władze miasta dały zresztą oręż do ręki swoim oponentom, bowiem rzecz całą przeprowadziły metodami iście partyzanckimi. W planie przestrzennego zagospodarowania miasta tereny, na których powstała inwestycja, zostały przeznaczone na sport, rekreację, drobny handel i usługi. Pod takim też szyldem wystawiono je na sprzedaż.

Więcej na LM.pl

--
Wiadomość wysłana zgodnie z Regulaminem portalu LM.pl

Jeżeli ta wiadomość nie jest wyświetlana poprawnie, kliknij tutaj, aby zobaczyć ją w oknie przeglądarki internetowej.

Kliknij tutaj, aby zarządzać swoimi zgodami.