Od 14 do nawet 435 tys. zł mogą otrzymać prezesi spółek miejskich w Koninie w razie swojego odejścia z funkcji. To efekt dodatkowych zapisów, które wprowadził w zeszłym roku prezydent do zasad określających ich wynagrodzenia.
Nawet o połowę miały zostać zmniejszone wynagrodzenia niektórych prezesów konińskich spółek miejskich – twierdził w zeszłym roku wiceprezydent Paweł Adamów. Teraz wiemy już, że to nieprawda. Pensje prezesów w większości rzeczywiście spadły, ale maksymalnie o kilkanaście procent. Skala obniżek może być większa, przez część roku prezesi pracowali jeszcze bowiem na starych warunkach, ale wątpliwe jest, by któremukolwiek wynagrodzenie spadło aż o połowę.
--
Wiadomość wysłana zgodnie z Regulaminem portalu LM.pl